Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak zmotywować się do nauki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak zmotywować się do nauki. Pokaż wszystkie posty

3 stycznia 2015

Witamy w Nowym Roku!



Nowy Rok rozpoczął się na dobre, więc pora kilka słów powitalnych plus mały bonus na poczet noworocznych postanowień :)

Ponieważ bycie konsekwentnym to jedna z najważniejszych rzeczy w dążeniu do sukcesu, kontynuować będziemy wszystkie tematy, jakie na naszym blogu rozwijane są regularnie. Postaramy się również udostępnić kilka ciekawostek i nowości - ale niech to pozostanie dla Was niespodzianką.
Mamy nadzieję, że będziecie odwiedzać nas regularnie.

10 lipca 2014

Jak efektywnie uczyć się podczas wakacji?

[źródło]
Lato, odpoczynek, a przede wszystkim brak obowiązku chodzenia do szkoły – z tym właśnie kojarzą się wakacje wszystkim uczniom. Z drugiej jednak strony to czas, który można zainwestować w siebie i własny rozwój. W jaki sposób trzeba się uczyć w wakacje, by przyniosło to oczekiwany rezultat?

Nie odkryjemy Ameryki, kiedy napiszemy, iż większość uczniów szkół ponadgimnazjalnych sceptycznie podejdzie do takiego pomysłu i uzna, że zasługuje na słodkie leniuchowanie. Znajdzie się jednak wśród nich niewielki procent uczniów, którzy stwierdzą, że warto poświęcić dwa miesiące wolności na rzecz pogłębienia wiedzy. Dlaczego warto? Bo mogą uczyć się czego chcą, bo są sami sobie nauczycielami, bo będzie im łatwiej w następnej klasie... Długo by wymieniać, ale nie w tym rzecz. Na drodze stoi im jedna przeszkoda: Jak mają się zmobilizować, kiedy na dworze upał, a znajomi tylko dzwonią po to, by wyciągnąć ich na imprezę albo na plażę?

Aby było to możliwe należy pamiętać o kilku prostych zasadach, które sprawią, że Twoje wakacje nie będą zmarnowane, a wręcz przeciwnie – wykorzystane pożytecznie!

Najważniejsze to być konsekwentnym w swojej decyzji. Podjęcie się nauki podczas wakacji jest nie lada wyzwaniem, bo musisz się sam mobilizować oraz dbać o systematyczność. Nie możesz za każdym razem ulegać kolegom i jednocześnie przekładać naukę słówek z angielskiego czy wzorów matematycznych „na jutro”, bo wszyscy wiemy, że nic z tego nie będzie.

Nie zapomnij o tym, by wyznaczyć sobie określony czas na naukę. Może to być godzina albo półtorej dziennie, a i tak przyniesie efekty. Skup się wtedy na nauce i nie pozwól, by telefon czy komputer Cię rozpraszały. Pamiętaj, że poświęcasz jedynie godzinę, a resztę dnia masz przecież wolne i możesz go wykorzystać na samych przyjemnościach!

Ważne jest, aby zadbać o miejsce, w którym się uczysz. Pomieszczenie, które jest przewietrzone znacznie lepiej wpłynie na Twój umysł, niż te, w którym jest ciepło i duszno. Warto również posprzątać biurko, bowiem bałagan będzie Cię tylko rozpraszał. Pamiętaj także, aby zaopatrzyć się w wodę, której picie polepszy pracę układu nerwowego, a co za tym idzie koncentrację i efektywność Twojej pracy. I najważniejsza rzecz – przygotuj sobie wszystkie materiały do nauki. Szukanie notatek tylko wybija Cię z całego procesu uczenia się, a przy okazji marnujesz mnóstwo czasu.

Ucz się w sposób przyjemny dla Ciebie – jeśli lubisz słuchać muzyki to słuchaj, jeśli wolisz ciszę i spokój to usiądź i zamknij drzwi przygotowanego wcześniej pokoju. To Ty decydujesz, w jaki sposób chcesz się uczyć – istotne jest to, żeby przynosiło to rezultat. Wszystko zależy od Ciebie.

Dobrym pomysłem jest także stosowanie technik szybkiego uczenia się. Eksperci radzą, by używać dużo wyobraźni, działać na skojarzeniach oraz rysować mapy myśli. Nasz mózg zdecydowanie lepiej przyswaja nowe informacje w taki sposób niż poprzez uczenie się kolumn tekstu czy zwykłych, suchych wiadomości.

Sposobów, by szybko i skutecznie się uczyć, jest bardzo wiele i nie sposób ich wszystkich tu wypisać. Nie od dzisiaj jednak wiadomo, że „dla chcącego nic trudnego”, więc jeśli ktoś chce, to nie będzie dla niego wyzwaniem uczyć się nawet w wakacje. Co więcej, nie trzeba całych dwóch miesięcy spędzić na nauce i uczynić je – jak mawia większość uczniów szkół średnich – zmarnowanymi. Wystarczy systematycznie oraz konsekwentnie poświęcić niewielką ilość czasu na naukę, a efekty z pewnością się pojawią. Powodzenia!

17 stycznia 2013

Uwierz w motywatory - ucz się skutecznie

“You can have anything you want 
if you are willing to give up the belief that you can’t have it”. 
— Robert Anthony

Problemy ze skupianiem się na nauce, czy chęcią by ją rozpocząć dotyczą każdego z nas. Są związane nie tylko z naszym otoczeniem, ale także z wewnętrznymi rozterkami czy stanem fizycznym. Brak motywacji może skutecznie utrudniać rozpoczęcie jakiegokolwiek działania, nie tylko nauki. Jak więc walczyć z sytuacją, gdy nasza wewnętrzna niechęć do wszystkiego wygrywa? Co nam może pomóc w motywacji?

Pierwszym bastionem mobilizacji są… rodzice i opiekunowie. Tak, tak, to właśnie dzięki ich upominaniu i uparciu pamiętamy o tym, że nawet w czasie wolnym trzeba zajrzeć do książek. I mimo, że czasem to ciągłe przypominanie może być denerwujące, z reguły przynosi dobre efekty, które dostrzega się dopiero po pewnym czasie.
Często w skupieniu na nauce przeszkadzają nam znajomi i chęć spędzania z nimi czasu. Może wydawać się, że nauka i przyjaciele wzajemnie się wykluczają. Nic bardziej mylnego. Można zorganizować z kolegami spotkania naukowe, podczas których będziecie się razem uczyć, wyjaśniać wątpliwości, wykluczać błędne odpowiedzi. Podczas takich spotkań na pewno nie raz stoczycie ciekawe rozmowy naukowe, dzięki którym poszerzycie swoją wiedzę o treści nadprogramowe jednocześnie dobrze się bawiąc.
Oczywiście sami również możecie mobilizować się do nauki. Po pierwsze należy zacząć od pozytywnego myślenia. Trzeba skończyć z przekonaniem, że zagadnienia są trudne, że niemożliwe jest nauczenie się takiej partii materiału i że się nie chce. Zamiast tego można wypisać zalety nauki danego przedmiotu i co dzięki zdaniu testu/egzaminu można osiągnąć. Warto więc zapomnieć, że coś jest niemożliwe i dać szansę podejściu typu „spróbuję”.
Po drugie należy pomyśleć, że uczymy się dla siebie, aby coś osiągnąć. Trzeba uświadomić sobie, że nauka może być ciekawa. Dla ułatwienia można zacząć od przedmiotów, które się lubi. Zachęceni pozytywnymi wynikami z jednego przedmiotu, chętniej weźmiemy się za trudniejsze.
Kolejnym krokiem, który pomoże nam przekonać się do nauki jest podzielenie materiału na partie. Kiedy zobaczymy, że informacji nie jest dużo, łatwiej będzie nam rozpocząć ich studiowanie.
I nie zapominajmy o najważniejszym - najbardziej motywują nagrody i wyniki. Szybciej zaczniemy się uczyć gdy będziemy wiedzieć, że po zakończeniu nauki czeka nas coś przyjemnego. Taką nagrodą może być wszystko, co sprawi nam przyjemność – wyjście do kina, na spacer, kupienie małej drobnostki, zajęcie się swoim hobby. Powiązanie nauki z nagrodą sprawi, że zawsze, gdy będziemy się uczyć, będziemy to robić staranniej, bo po nauce czeka na nas coś, na czym nam zależy. Nagrodą mogą być również same wyniki – czyli dobrze zdany test lub egzamin. Gdy osiągamy wysokie rezultaty jesteśmy zadowoleni z siebie i podbudowujemy poczucie własnej wartości. 

A Was co najbardziej motywuje do nauki? Czy są to rodzice, wyniki, czy może macie swoje własne motywatory? Podzielcie się nimi razem z nami w komentarzach.